Odkrywamy świat na dwóch kółkach – najlepsze fotki rowerowe

Kategorie Sport w obiektywie

Czy jazda na rowerze i fotografia to dobre połączenie? Zgodzi się z tym każdy, kto choć raz miał okazję zobaczyć fotograficzne zdobycze, przywiezione choćby z niewinnej przejażdżki przez miłośnika rowerowych wycieczek. Wielu turystów wychodzi z założenia, ze zdjęcia to najlepsze, co można przywieźć ze sobą z jakiejkolwiek podróży – ponieważ najlepiej opowiedzą o wyprawie, dokumentując ją niemal krok po kroku. Dla nieco bardziej sentymentalnych obieżyświatów fotografie sporządzone podczas wyprawy stają się dziennikami podróży, pamiętnikami, na które wystarczy rzucić okiem, by poczuć na nowo całą paletę emocji i wrażeń, których doświadczyło się podczas jazdy.

Szukając nowych ścieżek

Rowerzysta-fotograf to zazwyczaj człowiek, który nie boi się przecierania nowych szlaków. Odpowiedni rower to cichy jednoślad, który pozwala szybko i sprawnie dostać się w wiele miejsc, w które piechurzy nie zapuściliby sie tak chętnie. Poruszając się na rowerze, człowiek:

  • pozostaje w bliskości z naturą, ma okazję podziwiać jej piękno,
  • jednocześnie pozostaje czuły na wszystko, co dzieje się wokół.

Musi mieć tylko pod ręką właściwie zabezpieczony i odpowiednio poręczny sprzęt fotograficzny, by osiągnąć sukces jako bystry obserwator, uzbrojony we właściwy sprzęt.

Aparat fotograficzny rowerzysty powinien być nieduży i łatwy w obsłudze, a także umieszczony w takim schowku, by był zabezpieczony przed nagłym upadkiem (i ewentualnym roztrzaskaniem się), a także wilgocią. Co jeszcze powinien mieć dobry aparat dla rowerzysty? Kartę pamięci o imponującej pojemności – bo na pewno podczas podróży nie zabraknie okazji do tego, by wyciągnąć aparat i z jego pomocą uwiecznić bajeczne czy interesujące widoki.

Szukanie nowych ścieżek nie dotyczy wyłącznie tego, jakimi trasami będzie jeździł rowerzysta-fotograf. To sformułowanie w sensie metaforycznym odnosi się także do tworzenia fotograficznych ujęć: warto z inwencją przełamywać standardowy kadr, wedle którego rowerzysta łapie ujęcia, zatrzymując się na poboczu drogi. Warto też pamiętać o tym, że każdy kadr, każdy widoczek, można złapać na wiele różnych sposobów. Warto poświęcić kilka chwil na to, by wydobyć z danego widoku cały potencjał. Tajemnica sukcesu tkwi zaś nie tylko w kadrowaniu, ale też koncentrowaniu ostrości na poszczególnych elementach widoku.